Różne metody leczenia skóry łuszczycowej – wywiad z Panią Łuska odc. 3/5

Sterydy, naświetlania, maści tradycyjne – to tylko kilka metod leczenia skóry łuszczycowej. Przeczytaj kolejną część naszej rozmowy z Panią Łuska i dowiedz się jak kompleksowo pielęgnować skórę z problemem łuszczycy.

Jak w praktyce wygląda leczenie łuszczycy sterydami?

Zastrzegam, że nie jestem ani lekarzem, ani ekspertem, tylko zwykłym pacjentem. Według mnie leczenie łuszczycy powinno opierać się na tym, że najpierw ściągamy ze skóry łuskę. Łuski pozbywamy się, stosując produkty zmiękczające np. buską maskę siarczkową. Dopiero jak pozbędziemy się łuski, to wtedy możemy działać innymi produktami np. sterydami. Mnóstwo osób uważa, że są one szkodliwe. Moim zdaniem, jeśli sterydy są stosowane umiejętnie, to nie zaszkodzą nam aż tak bardzo. Trzeba tylko pamiętać o takich rzeczach jak to, że nakładamy je bardzo cienko tylko na zmianę łuszczycową, która już nie jest pokryta łuską.

Ważne jest również, aby odstawiać sterydy w odpowiedni sposób. Nie robimy tego w ten sposób, że stosujemy steryd i w momencie, gdy zmiany zanikają, odstawiamy go całkowicie, a jedynie zmniejszamy dawkę. Zamiast codziennego smarowania się sterydami, używamy ich co dwa lub trzy dni. Należy też pamiętać, że sterydów używamy tylko na pojedyncze zmiany. Jeśli ciało w 80% pokryte jest łuską, to stosowanie sterydu jest niewskazane. W takiej sytuacji lepiej jest stosować maści tradycyjne, czyli cygnolinę lub inne podobne maści. Do tego możemy dołączyć fototerapię.

Jakie efekty w leczeniu łuszczycy przynosi naświetlanie?

W leczeniu łuszczycy wykorzystuje się naturalne światło ultrafioletowe ze słońca lub kontrolowane dawki sztucznego światła ultrafioletowego. Fototerapia w leczeniu powinna przebiegać pod kontrolą lekarza, ponieważ przebywanie na słońcu lub w solarium może powodować uszkodzenia skóry i zwiększyć ryzyko zachorowania na raka skóry. Te naświetlania sprawiają, że zmiana łuszczycowa wchłania się. Oczywiście to zawsze kwestia indywidualna.

Czy zabieg fototerapii jest dostępny wszędzie?

Zabieg fototerapii jest zazwyczaj dostępny w szpitalach. Są różne rodzaje lamp, ale najczęściej stosuje się UVB oraz PUVA – w przypadku tych jednych lamp terapia połączona jest z przyjmowaniem leków doustnych. Przyjmujemy je przed naświetlaniem lampami PUVA. Tabletki mają za zadanie zwiększyć, przyspieszyć ekspozycję lamp. Niektóre z tych leków mogą obciążać wątrobę. Trzeba wówczas co jakiś czas robić dodatkowe badania. Przez jakiś czas nie można też zajść w ciążę. Po skończonej fototerapii wspomaganej lekami trzeba odczekać trzy miesiące.

A jak wygląda dzień pielęgnacji skóry łuszczycowej?

To też zależy od tego, jak dana osoba jest regularna i zdeterminowana. Ja jestem bardzo. Uważam, że osoby chore na łuszczycę powinny szczególnie zwrócić uwagę na pielęgnację skóry. Niestety przy tej chorobie nie można robić sobie wymówek, że było się długo w pracy, że jest się zmęczonym. Oczywiście, można wtedy ograniczyć pielęgnację, tylko trzeba się wtedy pogodzić z faktem, że skóra wygląda gorzej. Bo jeżeli świadomie się nie smarujemy, to nie mamy co później narzekać, że wyglądamy gorzej. Ja zazwyczaj do pielęgnacji podczas mycia używam produktów bardzo nawilżających albo oliwek. Staram się nie używać gąbek, tylko wszystko sobie wmasowuję. Nie myję się też bardzo gorącą wodą, bo to też podrażnia skórę.

Wycieram się delikatnie. A przed wyjściem do pracy używam balsamu nawilżającego, który szybko się wchłania.

W pracy mam taką możliwość, że mogę znaleźć chwile, aby się posmarować. Pracuję w biurze, przed komputerem. Dzięki temu nie jest problemem, gdy potrzebuję wyjść na 5 minut do łazienki i posmarować się. Wtedy też używam balsamu, który szybko się wchłania. Gdy wracam do domu, też dbam o to, aby nawilżyć skórę, oczywiście wszystko zależy od tego, jak w danym momencie ona wygląda. Gdy mam pogorszony stan, używam przepisanej przez lekarza maści typu cygnolina. Trzeba ją nałożyć na pół godziny i potem zmyć. Następnie nałożyć inną maść, odczekać i znowu zmyć. To faktycznie zajmuje sporo czasu. Na noc staram się używać natłuszczającego produktu, tylko że wtedy jest to produkt tłustszy, gdyż nie zależy mi na tym, by szybko wchłonął się, tak jak wtedy, gdy idę do pracy.

Na kolejną część rozmowy z Panią Łuską zapraszamy za tydzień.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *